W niedzielny poranek dziewczynki wraz z Panią Martą i Panią Agnieszką miały pełne ręce roboty. Były zabawy kreatywne oraz odrobina słodkości. Dziewczynki wyczarowały z balonów stado skaczących świnek. Były również gniotki z papieru. Było mnóstwo śmiechu i zabawy. Na deser dziewczynki przygotowały naleśnik Baby Dash jednak tak szybko zniknął że nie udało się go uwiecznić na zdjęciach poza słodkościami dziewczynki robiły również kluski… A z czym? … Z dziurką… Do obiadu ugotowały kluski śląskie a wiadomo że własnoręcznie robione smakują lepiej.
















