Naszą przygodę rozpoczęliśmy od trasy Drogą Chomontową z Przesieki do Karpacza. Było wszystko, co prawdziwa górska wyprawa powinna mieć — piękne widoki, świeże powietrze, mnóstwo podejść i… kilka momentów, kiedy motywacja próbowała nas opuścić 
Wzniesienia dały nam się we znaki, nogi zrobiły się cięższe, a uśmiechy czasem pojawiały się dopiero po kolejnych zdobytych metrach. Ale jak zawsze — daliśmy radę!












































